• Wpisów: 52
  • Średnio co: 54 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:27
  • Licznik odwiedzin: 36 403 / 2895 dni
 
locus
 
Podróże pozostawiają dla wielu nie jedynie wspaniałe wspomnienia, ale również raty kredytu gotówkowego do spłacenia, lub mocno nadwyrężone saldo karty debetowej, jeśli jesteś w takiej sytuacji, to pora ją poprawić.

Zacznijmy od podstawowego pytania czy posiadasz rachunek bezpieczeństwa na awaryjne wydatki?

Jeśli nie, przy kolejnym przypływie kapitału zacznij go budować, choćby od 180 zł i po prostu wpłacaj je na osobne konto awaryjne. Najważniejsza jest tu płynność tych środków, najlepiej oprocentowanych co najmniej na poziomie inflacji.

Kwestie jest dość znana, ale nadmienię, że fundusz specjalny wykorzystasz w naprawdę awaryjnej chwili, a nie wtedy, gdy na nagle wpadniesz na pomysł zakupu kolejnego wypasionego gadżetu (smartphone .).

Oszczędności zostaną wykorzystane w nieprzewidzianej, niemiłej sytuacji typu utrata pracy. Takie sytuacje przydażają się każdemu i jedni są do nich przygotowani, a inni niestety nie.

Najlepiej mówić tu w kategorii zarobków miesięcznych i małżeństwo powinno odłożyć minimalnie ich trzykrotność, a osoby z dochodami z jednego źródła (na przykład tylko zarabiający mężczyzna) muszą posiadać większą sumę (przynajmniej sześciomiesięczny budżet).

Zgaduję, że bardzo niewielu Polaków zaprząta sobie głowę i nasi rodacy wolą wziąć atrakcyjny kredyt na 35% rocznie jednocześnie marząc o stabilnych zyskach rzędu 20% w skali roku na forexie.

Przy okazji zauważyłem, że jest całkiem duże grono hazardzistów, którzy mają ogromne długi konsumpcyjne, np. karta kredytowa czy raty za auto z oprocentowaniem 18 proc. rocznie, bo ich zdaniem to się nie liczy, gdyż ich złoty strzał czy mistrzowski system inwestycyjny na GPW czy gdziekolwiek indziej zapewni im bogactwo. Wtedy odarzą długi z nawiązką. Bywa że faktycznie uda się, ale w ten sposób utrudniają sobie zadanie przez niepotrzebną dodatkową presję, którą wywołują na nich dodatkowe obciążenia finansowe.

Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi zarabia dużo mniej niż średnia płaca i trudno im się do tego przemóc, ale na pewno jeśli spłacasz odsetki od pożyczek oprocentowanych na 20% wcale od tego twoje życie się nie polepszy.

Po prostu zmierzajmy do tego, żeby zdanie niech pieniądze pracują na mnie, a nie ja na nie było jak najbliższe prawdy.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego