• Wpisów: 52
  • Średnio co: 56 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:27
  • Licznik odwiedzin: 37 337 / 3014 dni
 
locus
 
Podczas dzisiejszej rannej prasówki, wpadł mi w oko przyciągająco wyglądający tytuł:  Z długiem łatwiej o pracę . W czasie rozkręcającej się spirali bankructw, takie słowa wyglądają intrygująco.

Początek artykułu nie daje złudzeń w czym rzecz. Może lepiej zacytuję: Jesteś młodym rodzicem i masz kredyt hipoteczny do spłaty? Jeśli tak, łatwiej będzie ci znaleźć pracę. Pracodawcy preferują zatrudnić kogoś ze zobowiązaniami, gdyż taki pracownik jest dużo bardziej zaangażowany i nie podejmuje gwałtownych decyzji o zmianie pracodawcy. Powyższe zależności można przetłumaczyć ostrzej.

W dzisiejszych czasach, niezawodnym sposobem na zniewolenie, jest zaciągnięcie dużych kredytów np. kredytu hipotecznego na 25 lat. Jakiś czas temu miałem w rękach książkę, w której autor bardzo obrazowo przedstawił skutki owej decyzji dla mężczyzn, powiedział, że gdy zaciągamy kredyt w banku, zaciągamy kredyt mieszkaniowy, to podpisując umowę, zostawiamy w banku swoje jaja! Pożyczkodawca wraz z dokumentem, chowa  jądro do sejfu i kładzie wśród tysięcy takich samych zestawów.

Co poeta chciał powiedzieć? A tyle, że wpadamy na lata w niewolę. Jesteśmy w w pułapce bez wyjścia, która ogranicza nasze decyzje i sprawia, że postępujemy bardziej bezpiecznie. Kredyty, hipoteka sprawiają, że używamy przysłowiowych jaj, na męskie działania i agresywność! Nie podejmujemy ryzyka, bo myślimy o widmie spłacania rat. Jesteśmy ulegli, potulni, a w życiu zaczynamy grać biernie. Hipoteka sprawia, że nie mamy woli do zmiany pracy, do powiedzenia przełożonemu w oczy na temat jego złego postępowania, odrzucamy oferty założenia firmy itp. Po prostu stajemy się ospali i apatyczni!

Oto obraz dzisiejszego pozbawienia wolności...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego