• Wpisów: 52
  • Średnio co: 56 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:27
  • Licznik odwiedzin: 37 337 / 3014 dni
 
locus
 
Daleko jeszcze do czasów szaleństwa sprzed kilku lat, wtedy banki dawały pożyczki nawet na 130 procent LTV.

Dla laików wyjaśnienie  LTV to stosunek kwoty kredytu hipotecznego do wartości lokalu.

Szalone banki na dodatek nieraz sugerowały jeszcze nieraz na kredyt z funduszem inwestycyjnym, czyli najgorsi nieszczęśnicy mogli zaliczyć trzy ogromne ciosy: spadek wycen mieszkań, spadek wartości złotego oraz zjazd wyceny funduszy. Do kompletu trzeba tylko podniesienia stóp i zwolnienia z roboty.

Tak ogólnie to z tymi kredytami aktualnie nie jest zbyt kolorowo przede wszystkim z powodu obawy banków przed pogorszeniem się sytuacji kredytobiorców, zresztą w dużej mierze słusznym. Nawet jeśli spowolnienie gospodarcze będzie miało łagodny przebieg, coś w rodzaju litery U, i tak w tym wariancie bezrobocie będzie jeszcze rosło przez pewien czas, bo to jeden z najwolniejszych wskaźników koniunktury gospodarczej.

Co do konkretnych kredytodawców, kompletnie nie mam doświadczenia jako kredytobiorca ani nie jestem pośrednikiem i najlepiej kierować się zdrowym rozsądkiem sprawdzając przynajmniej kilka ofert. Pewną radą służyć mogą na przykład takie rankingi publikowane na wielu portalach finansowych.

Jest jedna rzecz, do której namawiam. Nie bierz kredytu hipotecznego na ponad 120 procent wyceny nieruchomości. Dlaczego?

1. Wkład własny umożliwia szerszy wybór kredytów i w praktyce niższe koszty obsługi długu.
2. Jeśli posiadasz choćby 15% wkładu , bardziej szanujesz swoje finanse.
3. Masz mniej do oddania.
4. Rozsądniej wybierasz bank i lokal

Na pewno aktualnie jest całkiem niezły moment do zakupu domu czy działki dla własnych potrzeb, a co do inwestowania w nieruchomości, tego nie wiem.

Jeżeli planujesz wziąć kredyt dopiero za parę lat i nabyć mieszkanie, odkładaj na udział własny od zaraz.

Nie możesz dodać komentarza.